poniedziałek, 21 grudnia 2009

Trzy doby, 40 ofiar i nic...

Trzy doby mocnego mrozu i zmarło więcej osób niż w wyniku ponad półrocznej "pandemii" grypy zwanej potocznie "świńską". Pan Prezydent żałoby narodowej nie ogłosił. Panie doktorze Januszu Kochanowski!!! Larum grają , wróg w granicach, a Ty się nie zrywasz, szabli nie chwytasz, na koń nie siadasz, co się stało z Tobą żołnierzu...
-----

czwartek, 10 grudnia 2009

Generał kosmitą :)

Z lektury kilku newsów jakie dziś przeczytałem wyszło mi, że generał Wojciech Jaruzelski jest kosmitą. ;) Materiały źródłowe: TU oraz TU.

czwartek, 19 listopada 2009

100 naukowców podpisało się pod bzdurą???

Rzepa napisała, że: "Stu naukowców zaapelowało do polskich parlamentarzystów o wprowadzenie ustawowego zakazu stosowania procedury „in vitro” oraz szerokie upowszechnienie naprotechnologii i zapewnienie jej pełnej refundacji z NFZ". Hmm...

Naprotechnologia (od angielskich słów NAtural PROcreative TECHNOLOGY) to nic innego jak obrane w mądre bo naukowe i mądre bo medyczne - metody znane też jako "kalendarzyk małżeński" - czyli: codzienne obserwacje śluzu, temperatury, samopoczucia itp., podczas trwania całego cyklu miesiączkowego kobiety...

Moim skromnym zdaniem każdy kto podpisuje się pod apelem zastąpcie metod in vitro czymś takim powinien zostać natychmiast pozbawiony tytułu naukowego. Natychmiast. W zamian proponuje od ręki przyznawać kardynalskie kapelusze.
-----

wtorek, 17 listopada 2009

Indeks Stron Zakazanych?

W Sieci wrze[1], oczywiście nie w całej Sieci tylko w naszym narodowym jej zakątku. A to za sprawą podanej do wiadomości publicznej, że w planowanej "ustawie o grach hazardowych oraz zmianie niektórych ustaw" pojawiła się nowelizacja ustawy o prawie telekomunikacyjnym (art 179a) który wprowadza do prawa "Rejestr Stron i Usług Niedozwolonych" który przez kształtujących nastroje sieciowe bloggerów i komentatorów nazwany został Indeksem Stron Zakazanych. Pojawia się pytanie: kogo zmiotą ze stołka wkurzeni Internauci? I kto wykorzysta puste miejsce, żeby na stołku zasiąść?

[1] napisali o tym min:
- Dziennik Internautów
- Kopalnia Wiedzy
- Lege Artis
- Poradnik Webmastera
- Wykop
- Vagla.
-----

czwartek, 8 października 2009

Czyżby wyciek haseł z Allegro?

Otrzymałem dziś maila podpisanego przez Serwis Allegro o następującej treści:

Witaj, [...].

Kontynuujemy akcję zwiększania bezpieczeństwa w serwisie. W związku z tym przy najbliższym korzystaniu z Allegro zmień swoje hasło do konta.

Jeśli nie zmienisz hasła, w połowie października stracisz dostęp do tych funkcji serwisu, które wymagają logowania. Odzyskasz go po zmianie hasła. Służący do tego formularz otworzy się wówczas automatycznie zamiast zwykłej strony logowania. Pamiętaj, aby uaktualnić hasło również w zewnętrznych aplikacjach i programach, używanych do obsługi konta w Allegro.

Nasza prośba podyktowana jest troską o bezpieczeństwo Użytkowników. Nie chcemy, aby do kont uzyskały dostęp osoby niepowołane. Jednocześnie przepraszamy Cię za niedogodności, jakie może spowodować konieczność zmiany hasła.


Pachnie mi to kompromitacją haseł, nie wnikając więc w szczegóły od razu zmieniłem swoje hasło w serwisie Allegro.
-----

wtorek, 6 października 2009

UWAGA NA "Polski Rejestr Internetowy"!

Ostrzegam przed pochopnym potraktowaniem pisma jakie możecie otrzymać tradycyjną pocztą od kogoś podpisującego się jako Niemiecka firma (Wydawnictwo) DAD GmbH a zatytułowanego "Polski Rejestr Internetowy - Aktualizacja danych 2009". Poniżej zamieszczam pełne skany z tego pisma.



O co tu chodzi? Otóż ktoś namawia nas do "...aktualizacji wpisów w Polskim Rejestrze Internetowym" zapewniając, że: "Zarówno zamieszczenie, jak i aktualizacja podstawowych danych są darmowe".
Żeby to zrobić wystarczy sprawdzić wydrukowane na gotowym formularzu nasze dane, podpisać i odesłać faksem.



W rozdmuchanym tekście na dole napisano jednak, że ten formularz to zlecenie na wyróżnienie naszych danych, którą to usługę w 2009 roku wyceniono na 958 EUR za rok a umowę mamy zawrzeć na 3 lata. Krótko mówiąc odesłanie tego formularza faksem skończy się tak, że przez trzy lata DAD GmbH będzie sobie życzyć 958 EUR co roku (czyli bagatela 2874 EUR bez odsetek i opłat związanych z ewentualną windykacją).




Na odwrocie tego samego formularza zamieszczono „Ogólne Warunki Handlowe” z których wynika, że o ile umowę możemy zawrzeć wysyłając fax to jej rozwiązanie możliwe jest wyłącznie wypowiedzeniem wysłanym listem poleconym w ograniczonym do dwóch tygodni terminie od wysłania faksu. Dodatkowo napisano tam, że wszystkie informacje udzielone telefonicznie przez pracowników Wydawnictwa nie są wiążące a nad całość podlega pod prawo Niemieckie.



-----

wtorek, 29 września 2009

Reklamowa masakra sms-em 3 - Plus GSM

Po ostatnich doświadczeniach z wysyłanymi via sms reklamami, które opisywałem TU i TU bardzo się zdziwiłem, że znowu dostałem wiadomość z reklamą z numeru 7410 o takiej treści:
"W NAJWIEKSZEJ Loterii Plusa najwieksze nagrody warte PONAD 10MLN zl: kilkadziesiat ALF BRERA, co weekend MIESZKANIE! Slij PLUS na 7410 (4,88zlzVat) reg.plus.pl".

Wiem co robić – pomyślałem i zadzwoniłem do plusowego BOK. Pierwsze co usłyszałem po wykręceniu 2601 to słowna zapowiedź reklamująca „Loterię Plusa”, litości – pomyślałem.
W końcu, po wysłuchaniu iluś tam zapowiedzi i wciśnięciu zera a następnie piątki udało mi się połączyć z konsultantem. Poprosiłem o nie przesyłanie reklamowych sms z numeru 7410. Pan konsultant poprosił mnie o podanie numeru na jaki ma nie trafiać reklama (co mnie lekko zdziwiło bo przecież powinien wiedzieć z jakiego numeru dzwonię), podyktowałem więc mój numer i dowiedziałem się, że owszem - mogą zlecić niewysyłanie reklam z numerów premium ale nie mogą zablokować wysyłania informacji marketingowych z numeru 7410 bo to jest numer należący do Plus GSM. Zamurowało mnie na czas jakiś, w którym to Pan konsultant informował mnie, że mogę osobiście złożyć w placówce Plusa pisemne oświadczenie o tym, że nie zgadzam się na wysyłanie do mnie informacji marketingowych. Jak to – zapytałem – jesteście podobno najnowocześniejszą siecią w Polsce, w której w rozmowie z BOK można zamawiać usługi, zmienić warunki umów, zablokować wysyłanie reklam z numerów premium, składać reklamację ale informacji marketingowych zablokować nie można? Dodałem, że wygląda to na złośliwe utrudnianie klientom życia bo przecież wyprawa do placówki Plusa w godzinach jej pracy to nie jest taka prosta rzecz. Pan konsultant odpowiedział, że nie muszę nigdzie chodzić bo istnieje możliwość wysłania takiego oświadczenia pocztą.

Wtedy przyszło mi do głowy, że na takie traktowanie klienta przez operatora trzeba się komuś poskarżyć, do tego jednak potrzebuję jakiegoś oficjalnego stanowiska operatora. Dlatego zdecydowałem się złożyć telefoniczną reklamację. Poinformowałem o tym Pana konsultanta i na reklamację złożyłem. Jako powód reklamacji podałem: „Brak możliwości zablokowania wysyłania sms marketingowych przez BOK”. Poinformowano mnie, że w ciągu 30 dni otrzymam pisemną odpowiedź na taką reklamację. Czekam więc cierpliwie.

Na koniec dodam, że podany w cytowanym wyżej smsie adres: reg.plus.pl prowadzi do komunikatu o braku strony (404).
-----

środa, 8 lipca 2009

Psy ogrodnika w marketingowym kagańcu.

Nikt nikomu nie każe oglądać koncertu Madonny. Mimo to niektórzy mają w planie modlić się za to, żeby do Warszawy nie dojechała. Pisze o tym Gazeta Wyborcza: "W intencji zablokowania koncertu Madonny odmawiana będzie 'Koronka do miłosierdzia' a przed warszawskim ratuszem odbywać się będą msze polowe". Moim zdaniem uczestników trzeba by wyłapać i odwieźć do najbliższego szpitala w którym znajduje się oddział psychiatryczny...
Z drugiej strony to marketingowy majstersztyk bo gdyby nie informacja w Gazecie o tej "publicznej krucjacie modlitewnej" to nie miałbym bladego pojęcia o koncercie Madonny ;)
-----

poniedziałek, 8 czerwca 2009

Alarm cykliczny w Nokia E50.

Prosta rzecz - alarm cykliczny. Niby nic ale niektórzy nie potrafią bez niego żyć. Wbrew temu co się niektórym wydaje (napisano o tym nawet w Wiki) Nokia wyposażyła model E50 w taką funkcjonalność. Trudno ją jednak zlokalizować w menu. Dla chcącego nic jednak trudnego - wystarczy pomyśleć co zrobiłby MacGyver ;)

Alarm cykliczny w Nokii E50 ustawimy tak:

Kalendarz -> Opcje -> Nowa pozycja -> Spotkanie ->
W „Temacie” wpisujemy temat alarmu, „Miejsce” można pominąć, „Godzina rozpoczęcia” oraz „Godzina zakończenia” np. +15 minut po godzinie alarmu - obie wartości powinny być takie same. W pole „Data rozpoczęcia” wpisujemy pierwszy dzień cyklu a w pole „Data zakończenia” ostatni (po tym dniu alarm przestanie działać), „Alarm” na włączony, „Godzina alarmu” ustawiona na 15 minut przed tym co wpisaliśmy wcześniej w „Godzinę rozpoczęcia”, „Data alarmu” to data pierwszego dnia cyklu i najważniejsze pole: „Powtarzaj” gdzie mamy do wyboru:
- Bez powtórzeń,
- Codziennie,
- Co tydzień,
- Co 2 tygodnie,
- Co miesiąc,
- Co rok

(Całkiem niezły wybór jak na „telefon bez alarmu cyklicznego”, prawda?)
Na samym końcu wybieramy datę końca cyklu, w polu „Powtarzaj aż do”.

Przykład ustawienia alarmu cyklicznego w E50 który będzie nas alarmował codziennie o godzinie 19:30 o tym, że „Czas na wiadomości”:

Temat:
Czas na wiadomości
Miejsce:

Godzina rozpoczęcia:
19:45
Godzina zakończenia:
19:45
Data rozpoczęcia:
2009-06-08
Alarm:
Włączony
Godzina alarmu:
19:30
Data alarmu:
2009-06-08
Powtarzaj:
Codziennie
Powtarzaj aż do:
2099-06-08
Synchronizacja:
Żadna


-----

piątek, 5 czerwca 2009

Falstart e-głosowania.

No cóż, głosowanie przez Internet (www.e-glosowanie.org), które reklamowałem w poprzednim wpisie najwyraźniej nie wypaliło tak jak miało wypalić i skończyło się falstartem.

Miało być tak, że 4 czerwca mailem otrzymam wirtualną kartę do głosowania ale tego dnia nie przyszedł żaden mail. Czekałem na niego od 6-tej rano. I nic. Następnego dnia na stronie przeczytałem, że:

"Zmiana terminu. Start wyborów: poniedziałek 8 czerwca, godzina 06:00. Koniec wyborów: środa 10 czerwca, godzina 15:00".

Czyżby okazało się, że e-głosowanie od strony technicznej to nie jest aż tak prosta sprawa jak mogłoby się wydawać? Czekam na jakieś informacje od inicjatorów i organizatorów tej akcji bo póki co, ich forum także „nie nadaje”.

-----

środa, 29 kwietnia 2009

Eurowybory 2009

Nie miałem pojęcia, że w tym roku wybieramy europosłów. Zupełnie mnie to nie interesowało. Nie miałem w planach głosować.

I tak żyłem sobie w błogiej euro-nieświadomości aż do chwili, w której z ekranu telewizora wyskoczyli na mnie "Kolesie" (to spot wyborczy PIS, w chwili publikacji tego tekstu, był dostępny w serwisie YouTube: bezpośredni link).

Wtedy doznałem iluminacji. Wewnętrzny głos podpowiedział: Mordo ty moja! Zrób porządek i wyślij Kaczki tam gdzie ich miejsce - do kurnika! I tak też zrobię. Mimo tego, że PO nie jest moją wymarzoną reprezentacją to mają mój głos. Za zdrowie posła Palikota też wychylę kieliszek żołądkowej.

Przy tej też okazji, skoro zostałem już politycznie zaktywizowany, zareklamuję tu bardzo ciekawą, moim zdaniem, inicjatywę Stowarzyszenia Polska Młodych – głosowanie przez Internet. Wszystko na ten temat znajdziecie na stronie: www.e-glosowanie.org.

-----

wtorek, 14 kwietnia 2009

Czy różni się żałoba od żałoby?

"35 osób zginęło, a 542 zostały ranne w wypadkach drogowych, do których doszło w święta wielkanocne, od piątku - poinformował rzecznik komendanta głównego policji, podinsp. Mariusz Sokołowski" (źródło PAP, wp.pl).

I co? Prezydent nie ogłosił żałoby narodowej a Premier nie pojechał na miejsce zdarzeń. Media nie poświęciły tym ofiarom swojego cennego czasu antenowego. Specjalny zespół składający się z czterech prokuratorów Prokuratury Okręgowej i policjantów z Komend Wojewódzkich nie został powołany aby wyjaśnić okoliczności tych tragedii. Prezes Najwyższej Izby Kontroli nie zlecił żadnych kontroli. Nikt z poszkodowanych w wypadkach nie otrzyma ekstra zapomogi...

Cóż, najwyraźniej mieli pecha być uczestnikami tragedii drogowej a nie nagłośnionego w mediach pożaru...

-----

piątek, 13 marca 2009

Głupi, głupszy, najgłupszy czyli Dzień Kobiet w Liceum w Łukowie.

"Chłopcy z trzeciej klasy jednego z łukowskich liceów, a jest ich w klasie zdecydowana mniejszość, chcieli 'uczcić' Dzień Kobiet. Kupili koleżankom różne gadżety, w tym mini samochodziki, a dodatkiem do prezentów były płyty z filmami porno..."

czytam na portalu gazety. No cóż, chłopcy jak to chłopcy, dopiero co wyszli w wieku, w którym się dziewcząt bali to próbują je sprowokować. Skoro już wspominamy o wieku, to zapamiętajmy, że obecnie w trzecich klasach liceów uczą się 18-20 latkowie.

Jak się jednak w dalszej części artykułu okazało, dziewczęta zachwycone nie były. Doniosły o wszystkim Pani Wychowawczyni. I tu się na chwilę zatrzymajmy by pomyśleć co w takiej sytuacji powinien zrobić świadomy swoich obowiązków Wychowawca...

Jeżeli drogi czytelniku, trzymasz już myśl, o tym co taki Wychowawca powinien zrobić to możemy iść dalej. Pani Wychowawczyni poinformowała o sprawie Pana Dyrektora. Co było dalej? Zszokowany i zbulwersowany Pan Dyrektor zaniósł płyty na Policję:

"Policjanci wstępnie ustalili, że 19-to i 20-latkowie skopiowali płyty na komputerze. Śledczy badają teraz, czy ich działanie można zakwalifikować jako rozpowszechnianie pornografii - grozi za to kara do roku więzienia".

Kto więc w tej opowieści jest największym GŁUPCEM? I dlaczego, na litość boską, pozwolono im pracować w Szkole???
-----

czwartek, 22 stycznia 2009

Reklamowa masakra sms-em - mbank.

"Szukasz wysokich zysków? Zarabiaj na lokatach strukturyzowanych w mBanku. Wystarczy 1000 PLN. Wejdź na www.mBank.pl/struktury i sprawdz aktualne subskrypcje." - takiego otrzymałem sms-a z numeru 2279. Dwukrotnie w okresie dwóch tygodni. Dlaczego mBank wysyła do mnie takie sms-y? Jestem bardzo mocno przekonany, że nigdy nie wyraziłem na to zgody.

Zgodnie więc z moimi wcześniejszymi doświadczeniami, opisanymi TU wcześniej, zadzwoniłem do mojego operatora żeby sprawę wyjaśnić. Okazało się, że mimo tego, że to nie operator jest nadawcą tych sms-ów podejmie on działania zmierzającego do tego aby zablokować wysyłanie do mnie sms-ów z tego konkretnego numeru. Zasugerowano mi także bym zadzwonił do mBanku, który jest nadawcą tych sms-ów. Tak też uczyniłem, zadzwoniłem na mLinię i przedstawiłem tam sprawę. Dowiedziałem się, że wedle zapisów w ich systemie wyraziłem zgodę na wysyłanie mi takich sms-ów. Postanowiłem dopytać więc jak to możliwe. Okazało się, że dawno, dawno temu, kiedy zakładałem konto w mBanku wyraziłem zgodę na otrzymywanie mailem informacji od mBanku. W formule na jaką się zgodziłem, użyto sformułowania "drogą elektroniczną" - a od stycznie 2009 roku podjęto w mBanku jakieś zmiany i co za tym idzie, uznano że sms-y to także droga elektroniczna a informacja może być także reklamą a skoro mój numer telefonu znajduje się w bazie (ponieważ korzystam z autoryzacji transakcji kodem jednorazowym przysyłanym sms-em) to nie przeciwwskazań do zasypania mnie reklamowymi sms-ami. Na moje pytanie czy mogę zablokować wysyłanie sms-ów ale nie maili (bo w końcu informacje od banku czasem się przydają a mail nie jest dla mnie taki uciążliwy jak sms) odpowiedziano, że nie, że albo wszystko albo nic.

Skoro tak, to cofnąłem swoją zgodę na jakiekolwiek wysyłanie mi informacji przez mBank jakąkolwiek drogą elektroniczną... (w nawiasie warto tu wspomnieć, że można to także zrobić przez interfejs www w zakładce "Dane i adresy" bo pojawiły się tam odpowiednie opcje, których dawniej tu nie było).
-----

środa, 14 stycznia 2009

C.S.I. Wrocław epizod 2...

Trzy osoby zginęły, czwarta w szpitalu. Duże straty materialne. To wynik pożaru w jednej z wrocławskich kamienic. Pożary się zdarzają. Nie często jednak jest tak, że mieszkańcy spalonej kamienicy wzywają Straż Pożarną (robią to przed pożarem) a ona nie przyjeżdża tylko odsyła dzwoniących na Policję. Policyjny telefon jest jednak cały czas zajęty...

Całą sprawę opisuje Gazeta Wrocławska. Jak tłumaczy się Komendant lokalnej Policji opisuje Gazeta-Wrocław. Otóż podobno winni są inni dzwoniący, zwykle w banalnych sprawach i zawracający dyżurnym głowę pytaniami o przepisy ruchu drogowe (o północy!?). Komendanta lokalnej Straży Pożarnej dziennikarze też usiłowali zapytać o zdanie ale ten skutecznie ich unika - co też w Gazecie-Wrocław opisali.

Zobacz także: C.S.I. Wrocław...
-----

czwartek, 8 stycznia 2009

Porównywać ceny... czy oszukiwać korzystających?

Traf chciał, że sprawdzałem dziś ceny telefonu Nokia E51. Także i w serwisie ceneo. Do tej pory wydawało mi się, że cenami manipulują pseudo-sklepiki za którymi stoją dziwnej maści firmy-krzaki. A tu masz Nokia Polska...

Na poniższych obrazkach widać, że oferta sklepu on-line Nokia-Polska w systemie ceneo wygląda duuuużo lepiej niż na stronie sklepu.

To zrzut ze strony ceneo:


Powiększenie oferty sklepu on-line Nokia-Polska:


I na koniec zrzut ze strony tego sklepu:


Pozostaje pogratulować profesjonalizmu, i portalowi ceneo, i operatorom sklepu on-line Nokii...
-----

Etykiety

ludzie (48) awantura (43) polityka (31) Oko Proroka (23) technikalia (11) spam (9) praca (7) prawo (7) Allegro (6) telefonia (6) aukcje (5) forum (5) Wrocław (4) Nauka (3) Racjonalizm (3) kino (3) Enterprise (2) NAPISY (2) Poczta (2) Star Trek (2) Star Wars (2) bank (2) kaczka (2) klub (2) komputer (2) sklep (2) Atlantis (1) Avatar (1) Cameron (1) FSM (1) POGF (1) SG1 (1) SGA (1) acer (1) crapware (1) film (1) inpost (1) jedzenie (1) laptop (1) netbook (1) piłka (1) software (1) sport (1) tybet (1) windows (1) www (1)