sobota, 9 sierpnia 2008

Co by było gdyby…

…Chinon mnie przyznano organizacji Olimpiady?

Nie było by akcji vlepka-protest; mało kto wiedziałby co się dzieje w Tybecie i zapewnie serwisy-apele nie konkurowałyby ze sobą na pierwszej stronie wyników z google: www.tybet.pl, ratujtybet.org, pomoc/tybet, www.receprecz.com.pl, Rece-precz-od-Tybetu.net; ponad 77 tys Polaków nie podpisałoby apelu do premiera o powołanie międzynarodowej misji w Tybecie; sprawa nie przestrzegania praw człowieka w ChRLD nie trafiłaby pod obrady Komisji Europejskiej; George Bush nie wzywałby Chin do respektowania praw człowieka… No i gazeta.pl nie mogła by napisać o tym: "Jak politycy bojkot igrzysk zbojkotowali" - chociaż moim zdaniem to jest kolejny przykład na wyjątkową sprawność chińskiej dyplomacji.

Z drugiej strony, jeśli popatrzymy na posortowaną wedle ilości oglądających listę filmów na YouTube pod hasłem free tibet to można odnieść wrażenie, że pomimo tego całego szumu wokół olimpijskiego i tak zainteresowanie Tybetem nie jest duże. Za to świetnie wypromowano teledysk Spice Girls na hasła wokoło tybetańskie… Ten teledysk nie ma nic wspólnego z Tybetem i Tybetańczykami. Ot, sprawny niczym chińska dyplomacja, uploader po prostu oznaczył go tagami „Tibet”, „freetibet” i „Lovetibet”...

Brak komentarzy:

Etykiety

ludzie (48) awantura (43) polityka (31) Oko Proroka (23) technikalia (11) spam (9) praca (7) prawo (7) Allegro (6) telefonia (6) aukcje (5) forum (5) Wrocław (4) Nauka (3) Racjonalizm (3) kino (3) Enterprise (2) NAPISY (2) Poczta (2) Star Trek (2) Star Wars (2) bank (2) kaczka (2) klub (2) komputer (2) sklep (2) Atlantis (1) Avatar (1) Cameron (1) FSM (1) POGF (1) SG1 (1) SGA (1) acer (1) crapware (1) film (1) inpost (1) jedzenie (1) laptop (1) netbook (1) piłka (1) software (1) sport (1) tybet (1) windows (1) www (1)