czwartek, 21 sierpnia 2008

Tonący brzytwy się chwyta...

Gazeta zamieściła artykuł o tym jak to Panorama Firm (o której już tu pisałem w marcu) zażądała 2 tys zł od pewnego przedsiębiorcy za wpis, który miał być całkowicie darmowy. Mnie zainteresowały jednak komentarze pod tym tekstem, szczególnie te:




Dodam, że z prawie stu opinii pod tym tekstem tylko dwa powyższe były pozytywne.
-----

poniedziałek, 18 sierpnia 2008

Po co komu ta syrena?

Ulica na której mieszkam powoli zamienia się w jakieś centrum finansowe. Co rusz otwiera się na niej jakiś bank, biuro pośrednictwa kredytowego albo inne centra detaliczno-finansowe...

Nie dawno istniejący od dawien dawna sklepik zielarski albo też pasmanteria (dokładnie nie pamiętam) zamienił się w centrum Cośtam Finance...

I zaczęło się, np. dziś ok 3-4 w nocy zerwałem się (wszyscy domownicy i pewnie sąsiedzi też) na równe nogi - wystraszony okropnie głośnym dźwiękiem syreny alarmowej. Ludzie wyglądali z okien i co zobaczyli? Migającą pomarańczową lampę nad wejściem do tego Cośtam Finance. Po kilku minutach pod drzwi wejściowe podjechał wóz interwencyjny firmy ochroniarskiej, dwóch drągali z pałami w rękach wyskoczyło z niego i... I nic. Drzwi najwyraźniej były zamknięte bo nie weszli do środka. Należy jednak dodać, że stali tam do rana. Być może było jakieś włamanie bądź jego próba i chłopaki zabezpieczali mienie.

Mnie jednak męczy co innego - skoro to Cośtam Finance posiada zaawansowany system alarmowy wyposażoną w sygnalizację wydarzeń zewnętrznej firmie ochroniarskiej to po co im jeszcze syrena, której działanie stawia na nogi setkę okolicznych mieszkańców w środku nocy? To typowy, moim zdaniem przejaw przerostu formy nad treścią albo braku wyobraźni!

-----

niedziela, 10 sierpnia 2008

Dzień Czerwonego Guzika - znamy już datę!

Biuro prasowe CERN podało datę uruchomienia LHC:

10 września.


Kilka słów wyjaśnień:

CERN - (skrót od pierwszych liter francuskiego: Conseil Européen pour la Recherche Nuc léaire) - Europejski Ośrodek Badań Jądrowych do którego należy obecnie 20 państw. Można powiedzieć, że to tam wymyślono strony WWW.

Obecnie naukowcy w CERN kończą budowę LHC (skrót od angielskiego: Large Hadron Collider) - Wielki Zderzacz Hadronów czyli największy jaki dotychczas powstał akcelerator cząstek. Jest to urządzenie, które rozpędza wiązki cząstek do ogromnych prędkości a potem zderza je ze sobą. Efekty takich kolizji są obserwowane przez bardzo czułe detektory (te będące częścią LHC nazwano: ALICE, ATLAS i CMS).

Naukowcy mają nadzieję, że dzięki LHC uda się wykryć tzw bozony Higgsa (hipotetyczna cząstka elementarna, która w teorii mogła dać początek wszelkiej materii - zwana dlatego także boską cząstką).

Wedle naukowych hipotez zderzenia w LHC będą miały wystarczającą energię do tego aby stworzyć mikroskopijne czarne dziury. I tu pojawia się właśnie Red Button Day - czyli Dzień Czerwonego Guzika.



O co tu chodzi? Otóż kiedy taka czarna dziura powstanie to:
a) szybko wyparuje i okaże się, że Stephen Hawkinga miał rację ze swoją teorią Promieniowania Hawkinga (w której wyliczył, że czarne dziury parują).
b) nie zniknie i zacznie wciągać okoliczną materię i w krótkim czasie pochłonie cała naszą planetę...

Biorąc pod uwagę możliwość b) ktoś stwierdził, że uruchomienie LHC będzie startem do końca świata (a przynajmniej naszej planety, która zostanie wessana przez czarną dziurę) i dlatego nazwał ten dzień Dniem Czerwonego Guzika.

Na TEJ stronie możecie zobaczyć jak wygląda Wielki Zderzacz. Fani Half Life nie powinni być szczególnie zaskoczeni... a do Red Button Day został już tylko miesiąc... ;)

Jakieś komentarze? ;)

sobota, 9 sierpnia 2008

Co by było gdyby…

…Chinon mnie przyznano organizacji Olimpiady?

Nie było by akcji vlepka-protest; mało kto wiedziałby co się dzieje w Tybecie i zapewnie serwisy-apele nie konkurowałyby ze sobą na pierwszej stronie wyników z google: www.tybet.pl, ratujtybet.org, pomoc/tybet, www.receprecz.com.pl, Rece-precz-od-Tybetu.net; ponad 77 tys Polaków nie podpisałoby apelu do premiera o powołanie międzynarodowej misji w Tybecie; sprawa nie przestrzegania praw człowieka w ChRLD nie trafiłaby pod obrady Komisji Europejskiej; George Bush nie wzywałby Chin do respektowania praw człowieka… No i gazeta.pl nie mogła by napisać o tym: "Jak politycy bojkot igrzysk zbojkotowali" - chociaż moim zdaniem to jest kolejny przykład na wyjątkową sprawność chińskiej dyplomacji.

Z drugiej strony, jeśli popatrzymy na posortowaną wedle ilości oglądających listę filmów na YouTube pod hasłem free tibet to można odnieść wrażenie, że pomimo tego całego szumu wokół olimpijskiego i tak zainteresowanie Tybetem nie jest duże. Za to świetnie wypromowano teledysk Spice Girls na hasła wokoło tybetańskie… Ten teledysk nie ma nic wspólnego z Tybetem i Tybetańczykami. Ot, sprawny niczym chińska dyplomacja, uploader po prostu oznaczył go tagami „Tibet”, „freetibet” i „Lovetibet”...

niedziela, 3 sierpnia 2008

Wojsko, wojsko...

„Służba wojskowa dla młodych mężczyzn nie jest rzeczą miłą, ale dla ukształtowania ich ducha i charakteru jest rzeczą konieczną"
- powiedział Pan Prezydent RP Lech Kaczyński.

Nie będę tu, broń boże, polemizował z Panem Prezydentem na temat co dokładnie kształtuje służba wojskowa w Wojsku Polskim i co o niej sądzę.

Chcę jednak zwrócić uwagę na fakt, że kiedy przegląda się poczet Panów Prezydentów Nowożytnej RP to rzuca się w oczy, że służbę wojskową odbyli tylko Panowie Prezydenci Wojciech Jaruzelski i Lech Wałęsa…

Etykiety

ludzie (48) awantura (43) polityka (31) Oko Proroka (23) technikalia (11) spam (9) praca (7) prawo (7) Allegro (6) telefonia (6) aukcje (5) forum (5) Wrocław (4) Nauka (3) Racjonalizm (3) kino (3) Enterprise (2) NAPISY (2) Poczta (2) Star Trek (2) Star Wars (2) bank (2) kaczka (2) klub (2) komputer (2) sklep (2) Atlantis (1) Avatar (1) Cameron (1) FSM (1) POGF (1) SG1 (1) SGA (1) acer (1) crapware (1) film (1) inpost (1) jedzenie (1) laptop (1) netbook (1) piłka (1) software (1) sport (1) tybet (1) windows (1) www (1)