W Sieci wrze[1], oczywiście nie w całej Sieci tylko w naszym narodowym jej zakątku. A to za sprawą podanej do wiadomości publicznej, że w planowanej "ustawie o grach hazardowych oraz zmianie niektórych ustaw" pojawiła się nowelizacja ustawy o prawie telekomunikacyjnym (art 179a) który wprowadza do prawa "Rejestr Stron i Usług Niedozwolonych" który przez kształtujących nastroje sieciowe bloggerów i komentatorów nazwany został Indeksem Stron Zakazanych. Pojawia się pytanie: kogo zmiotą ze stołka wkurzeni Internauci? I kto wykorzysta puste miejsce, żeby na stołku zasiąść?
[1] napisali o tym min:
- Dziennik Internautów
- Kopalnia Wiedzy
- Lege Artis
- Poradnik Webmastera
- Wykop
- Vagla.
-----
wtorek, 17 listopada 2009
czwartek, 8 października 2009
Czyżby wyciek haseł z Allegro?
Otrzymałem dziś maila podpisanego przez Serwis Allegro o następującej treści:
Witaj, [...].
Kontynuujemy akcję zwiększania bezpieczeństwa w serwisie. W związku z tym przy najbliższym korzystaniu z Allegro zmień swoje hasło do konta.
Jeśli nie zmienisz hasła, w połowie października stracisz dostęp do tych funkcji serwisu, które wymagają logowania. Odzyskasz go po zmianie hasła. Służący do tego formularz otworzy się wówczas automatycznie zamiast zwykłej strony logowania. Pamiętaj, aby uaktualnić hasło również w zewnętrznych aplikacjach i programach, używanych do obsługi konta w Allegro.
Nasza prośba podyktowana jest troską o bezpieczeństwo Użytkowników. Nie chcemy, aby do kont uzyskały dostęp osoby niepowołane. Jednocześnie przepraszamy Cię za niedogodności, jakie może spowodować konieczność zmiany hasła.
Pachnie mi to kompromitacją haseł, nie wnikając więc w szczegóły od razu zmieniłem swoje hasło w serwisie Allegro.
-----
Witaj, [...].
Kontynuujemy akcję zwiększania bezpieczeństwa w serwisie. W związku z tym przy najbliższym korzystaniu z Allegro zmień swoje hasło do konta.
Jeśli nie zmienisz hasła, w połowie października stracisz dostęp do tych funkcji serwisu, które wymagają logowania. Odzyskasz go po zmianie hasła. Służący do tego formularz otworzy się wówczas automatycznie zamiast zwykłej strony logowania. Pamiętaj, aby uaktualnić hasło również w zewnętrznych aplikacjach i programach, używanych do obsługi konta w Allegro.
Nasza prośba podyktowana jest troską o bezpieczeństwo Użytkowników. Nie chcemy, aby do kont uzyskały dostęp osoby niepowołane. Jednocześnie przepraszamy Cię za niedogodności, jakie może spowodować konieczność zmiany hasła.
Pachnie mi to kompromitacją haseł, nie wnikając więc w szczegóły od razu zmieniłem swoje hasło w serwisie Allegro.
-----
wtorek, 6 października 2009
UWAGA NA "Polski Rejestr Internetowy"!
Ostrzegam przed pochopnym potraktowaniem pisma jakie możecie otrzymać tradycyjną pocztą od kogoś podpisującego się jako Niemiecka firma (Wydawnictwo) DAD GmbH a zatytułowanego "Polski Rejestr Internetowy - Aktualizacja danych 2009". Poniżej zamieszczam pełne skany z tego pisma.

O co tu chodzi? Otóż ktoś namawia nas do "...aktualizacji wpisów w Polskim Rejestrze Internetowym" zapewniając, że: "Zarówno zamieszczenie, jak i aktualizacja podstawowych danych są darmowe".
Żeby to zrobić wystarczy sprawdzić wydrukowane na gotowym formularzu nasze dane, podpisać i odesłać faksem.

W rozdmuchanym tekście na dole napisano jednak, że ten formularz to zlecenie na wyróżnienie naszych danych, którą to usługę w 2009 roku wyceniono na 958 EUR za rok a umowę mamy zawrzeć na 3 lata. Krótko mówiąc odesłanie tego formularza faksem skończy się tak, że przez trzy lata DAD GmbH będzie sobie życzyć 958 EUR co roku (czyli bagatela 2874 EUR bez odsetek i opłat związanych z ewentualną windykacją).

Na odwrocie tego samego formularza zamieszczono „Ogólne Warunki Handlowe” z których wynika, że o ile umowę możemy zawrzeć wysyłając fax to jej rozwiązanie możliwe jest wyłącznie wypowiedzeniem wysłanym listem poleconym w ograniczonym do dwóch tygodni terminie od wysłania faksu. Dodatkowo napisano tam, że wszystkie informacje udzielone telefonicznie przez pracowników Wydawnictwa nie są wiążące a nad całość podlega pod prawo Niemieckie.

-----

O co tu chodzi? Otóż ktoś namawia nas do "...aktualizacji wpisów w Polskim Rejestrze Internetowym" zapewniając, że: "Zarówno zamieszczenie, jak i aktualizacja podstawowych danych są darmowe".
Żeby to zrobić wystarczy sprawdzić wydrukowane na gotowym formularzu nasze dane, podpisać i odesłać faksem.

W rozdmuchanym tekście na dole napisano jednak, że ten formularz to zlecenie na wyróżnienie naszych danych, którą to usługę w 2009 roku wyceniono na 958 EUR za rok a umowę mamy zawrzeć na 3 lata. Krótko mówiąc odesłanie tego formularza faksem skończy się tak, że przez trzy lata DAD GmbH będzie sobie życzyć 958 EUR co roku (czyli bagatela 2874 EUR bez odsetek i opłat związanych z ewentualną windykacją).

Na odwrocie tego samego formularza zamieszczono „Ogólne Warunki Handlowe” z których wynika, że o ile umowę możemy zawrzeć wysyłając fax to jej rozwiązanie możliwe jest wyłącznie wypowiedzeniem wysłanym listem poleconym w ograniczonym do dwóch tygodni terminie od wysłania faksu. Dodatkowo napisano tam, że wszystkie informacje udzielone telefonicznie przez pracowników Wydawnictwa nie są wiążące a nad całość podlega pod prawo Niemieckie.

-----
wtorek, 29 września 2009
Reklamowa masakra sms-em 3 - Plus GSM
Po ostatnich doświadczeniach z wysyłanymi via sms reklamami, które opisywałem TU i TU bardzo się zdziwiłem, że znowu dostałem wiadomość z reklamą z numeru 7410 o takiej treści:
"W NAJWIEKSZEJ Loterii Plusa najwieksze nagrody warte PONAD 10MLN zl: kilkadziesiat ALF BRERA, co weekend MIESZKANIE! Slij PLUS na 7410 (4,88zlzVat) reg.plus.pl".
Wiem co robić – pomyślałem i zadzwoniłem do plusowego BOK. Pierwsze co usłyszałem po wykręceniu 2601 to słowna zapowiedź reklamująca „Loterię Plusa”, litości – pomyślałem.
W końcu, po wysłuchaniu iluś tam zapowiedzi i wciśnięciu zera a następnie piątki udało mi się połączyć z konsultantem. Poprosiłem o nie przesyłanie reklamowych sms z numeru 7410. Pan konsultant poprosił mnie o podanie numeru na jaki ma nie trafiać reklama (co mnie lekko zdziwiło bo przecież powinien wiedzieć z jakiego numeru dzwonię), podyktowałem więc mój numer i dowiedziałem się, że owszem - mogą zlecić niewysyłanie reklam z numerów premium ale nie mogą zablokować wysyłania informacji marketingowych z numeru 7410 bo to jest numer należący do Plus GSM. Zamurowało mnie na czas jakiś, w którym to Pan konsultant informował mnie, że mogę osobiście złożyć w placówce Plusa pisemne oświadczenie o tym, że nie zgadzam się na wysyłanie do mnie informacji marketingowych. Jak to – zapytałem – jesteście podobno najnowocześniejszą siecią w Polsce, w której w rozmowie z BOK można zamawiać usługi, zmienić warunki umów, zablokować wysyłanie reklam z numerów premium, składać reklamację ale informacji marketingowych zablokować nie można? Dodałem, że wygląda to na złośliwe utrudnianie klientom życia bo przecież wyprawa do placówki Plusa w godzinach jej pracy to nie jest taka prosta rzecz. Pan konsultant odpowiedział, że nie muszę nigdzie chodzić bo istnieje możliwość wysłania takiego oświadczenia pocztą.
Wtedy przyszło mi do głowy, że na takie traktowanie klienta przez operatora trzeba się komuś poskarżyć, do tego jednak potrzebuję jakiegoś oficjalnego stanowiska operatora. Dlatego zdecydowałem się złożyć telefoniczną reklamację. Poinformowałem o tym Pana konsultanta i na reklamację złożyłem. Jako powód reklamacji podałem: „Brak możliwości zablokowania wysyłania sms marketingowych przez BOK”. Poinformowano mnie, że w ciągu 30 dni otrzymam pisemną odpowiedź na taką reklamację. Czekam więc cierpliwie.
Na koniec dodam, że podany w cytowanym wyżej smsie adres: reg.plus.pl prowadzi do komunikatu o braku strony (404).
-----
"W NAJWIEKSZEJ Loterii Plusa najwieksze nagrody warte PONAD 10MLN zl: kilkadziesiat ALF BRERA, co weekend MIESZKANIE! Slij PLUS na 7410 (4,88zlzVat) reg.plus.pl".
Wiem co robić – pomyślałem i zadzwoniłem do plusowego BOK. Pierwsze co usłyszałem po wykręceniu 2601 to słowna zapowiedź reklamująca „Loterię Plusa”, litości – pomyślałem.
W końcu, po wysłuchaniu iluś tam zapowiedzi i wciśnięciu zera a następnie piątki udało mi się połączyć z konsultantem. Poprosiłem o nie przesyłanie reklamowych sms z numeru 7410. Pan konsultant poprosił mnie o podanie numeru na jaki ma nie trafiać reklama (co mnie lekko zdziwiło bo przecież powinien wiedzieć z jakiego numeru dzwonię), podyktowałem więc mój numer i dowiedziałem się, że owszem - mogą zlecić niewysyłanie reklam z numerów premium ale nie mogą zablokować wysyłania informacji marketingowych z numeru 7410 bo to jest numer należący do Plus GSM. Zamurowało mnie na czas jakiś, w którym to Pan konsultant informował mnie, że mogę osobiście złożyć w placówce Plusa pisemne oświadczenie o tym, że nie zgadzam się na wysyłanie do mnie informacji marketingowych. Jak to – zapytałem – jesteście podobno najnowocześniejszą siecią w Polsce, w której w rozmowie z BOK można zamawiać usługi, zmienić warunki umów, zablokować wysyłanie reklam z numerów premium, składać reklamację ale informacji marketingowych zablokować nie można? Dodałem, że wygląda to na złośliwe utrudnianie klientom życia bo przecież wyprawa do placówki Plusa w godzinach jej pracy to nie jest taka prosta rzecz. Pan konsultant odpowiedział, że nie muszę nigdzie chodzić bo istnieje możliwość wysłania takiego oświadczenia pocztą.
Wtedy przyszło mi do głowy, że na takie traktowanie klienta przez operatora trzeba się komuś poskarżyć, do tego jednak potrzebuję jakiegoś oficjalnego stanowiska operatora. Dlatego zdecydowałem się złożyć telefoniczną reklamację. Poinformowałem o tym Pana konsultanta i na reklamację złożyłem. Jako powód reklamacji podałem: „Brak możliwości zablokowania wysyłania sms marketingowych przez BOK”. Poinformowano mnie, że w ciągu 30 dni otrzymam pisemną odpowiedź na taką reklamację. Czekam więc cierpliwie.
Na koniec dodam, że podany w cytowanym wyżej smsie adres: reg.plus.pl prowadzi do komunikatu o braku strony (404).
-----
środa, 8 lipca 2009
Psy ogrodnika w marketingowym kagańcu.
Nikt nikomu nie każe oglądać koncertu Madonny. Mimo to niektórzy mają w planie modlić się za to, żeby do Warszawy nie dojechała. Pisze o tym Gazeta Wyborcza: "W intencji zablokowania koncertu Madonny odmawiana będzie 'Koronka do miłosierdzia' a przed warszawskim ratuszem odbywać się będą msze polowe". Moim zdaniem uczestników trzeba by wyłapać i odwieźć do najbliższego szpitala w którym znajduje się oddział psychiatryczny...
Z drugiej strony to marketingowy majstersztyk bo gdyby nie informacja w Gazecie o tej "publicznej krucjacie modlitewnej" to nie miałbym bladego pojęcia o koncercie Madonny ;)
-----
Z drugiej strony to marketingowy majstersztyk bo gdyby nie informacja w Gazecie o tej "publicznej krucjacie modlitewnej" to nie miałbym bladego pojęcia o koncercie Madonny ;)
-----
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Etykiety
ludzie
(48)
awantura
(43)
polityka
(31)
Oko Proroka
(23)
technikalia
(11)
spam
(9)
praca
(7)
prawo
(7)
Allegro
(6)
telefonia
(6)
aukcje
(5)
forum
(5)
Wrocław
(4)
Nauka
(3)
Racjonalizm
(3)
kino
(3)
Enterprise
(2)
NAPISY
(2)
Poczta
(2)
Star Trek
(2)
Star Wars
(2)
bank
(2)
kaczka
(2)
klub
(2)
komputer
(2)
sklep
(2)
Atlantis
(1)
Avatar
(1)
Cameron
(1)
FSM
(1)
POGF
(1)
SG1
(1)
SGA
(1)
acer
(1)
crapware
(1)
film
(1)
inpost
(1)
jedzenie
(1)
laptop
(1)
netbook
(1)
piłka
(1)
software
(1)
sport
(1)
tybet
(1)
windows
(1)
www
(1)