środa, 3 grudnia 2008

Wierszyk na początek tygodnia.

Czytam wiadomości o tym, że Pan Prezydent, ten sam którego nazwania chamem niezawisły Sąd nie uznał za popełnienie przestępstwa, poleciał do Ułan Bator. Tam zamarzły skrzydła w rządowym samolocie, jednak mimo tego Pan Prezydent dotarł do Japonii. Tu okazało się, że Jego Wysokość Cesarz jest niedysponowany i audiencję odwołano...

Orle pióra, kaczy chód,
i Cesarza zwalą z nóg.


-----

Brak komentarzy:

Etykiety

ludzie (48) awantura (43) polityka (31) Oko Proroka (23) technikalia (11) spam (9) praca (7) prawo (7) Allegro (6) telefonia (6) aukcje (5) forum (5) Wrocław (4) Nauka (3) Racjonalizm (3) kino (3) Enterprise (2) NAPISY (2) Poczta (2) Star Trek (2) Star Wars (2) bank (2) kaczka (2) klub (2) komputer (2) sklep (2) Atlantis (1) Avatar (1) Cameron (1) FSM (1) POGF (1) SG1 (1) SGA (1) acer (1) crapware (1) film (1) inpost (1) jedzenie (1) laptop (1) netbook (1) piłka (1) software (1) sport (1) tybet (1) windows (1) www (1)