9-cio letnia dziewczynka na wycieczce w obozie w Majdanku weszła do komory pieca krematoryjnego i ktoś jej tam zrobił ZDJĘCIE.
Potem to zdjęcie zostało opublikowane na jej blogu i... I rozpętało się medialne piekło... w którym najwyraźniej nie ma miejsca na wolność słowa ani na Art.54 KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ...
Głupota zabierających głos w tej sprawie dorosłych dotknęła także i lubelska prokuraturę, i w końcu Sąd Rodzinny... O tym co teraz przeżywa to dziecko nie chcę nawet myśleć...
Cała sprawa jest tylko wskaźnikiem stanu naszej edukacji. Dziewczynka ze zdjęcia jest typową nastolatką, reprezentantką swojego pokolenia dla którego piec krematoryjny to rzecz dla nich tak samo abstrakcyjna jak strappado, falaka, sambenito lub swojskie dyby...
Czy chłopca z zdjęcia zamieszczonego na TEJ stronie też należy postawić przed Sądem Rodzinnym? Czy prokuratura nie powinna przesłuchać osób widocznych na zdjęciach zamieszczonych na tych stronach: fotorelacja z seminarium na temat funduszy strukturalnych w Wałbrzychu (przedostatnie zdjęcie na dole TEJ strony przedstawia Pana Burmistrza hiszpańskiego Barruelo pozującego do zdjęcia, zakutego w drewniane dyby); opiekunów dzieci widocznych na TYM zdjęciu, którego tytuł brzmi: „Janek Zielewski za złe sprawowanie w szkole został zamknięty w dyby. Na straży stoją Szymon Mendla i Kamil Zielonka”; autora pracy DYBY... oraz wiele, wiele innych osób, których zdjęcia, blogi oraz sprawozdania z różnych imprez można znaleźć w Sieci...
-----
poniedziałek, 22 września 2008
czwartek, 11 września 2008
Smacznego...
Obserwowałem dziś szanowne koleżanki oraz szanownych kolegów z pracy, którzy spożywali tzw „chińską zupkę” czyli zupę z makaronem/kluskami w proszku. Delikatnie zauważyłem, że „faszerujecie się chemią” na co odpowiedzieli mi, że na opakowaniu nie ma ani jednego E. W pierwszej chwili zdębiałem, potem pomyślałem „O!” i wykopałem z kosza pusty woreczek po takiej zupce:

Faktycznie, nie ma tam żadnego E ale...

..przetłumaczmy nazwy podane tam przez producenta na oznacza z tzw listy E:
Skrobie modyfikowane są efektem działania jednego lub więcej czynników chemicznych na skrobie spożywcze - czyli to któras ze skrobi określonych na liście E od E-1400 do E-1500 - emulgator, którego zadaniem jest zapewnić trwałość.
Węglan sodu - Na2CO3 - potocznie nazywany sodą - czyli E-500a - regulator kwasowości oraz środek spulchniający.
Węglan potasu - K2CO3 - potocznie nazywany potażem - E-228 jeśli kwaśny - jest konserwantem; E-501a - jeśli jest dodatkiem spulchniającym.
Barwnik beta Karoten - E-160A - żółty barwnik roślinny.
Glutaminian sodu lub glutamian jednosodowy - sławny E-621 - chemiczny kręgosłup każdej zupy w proszku i podstawa smaku w kuchniach gastronomicznych. Przedawkowanie może prowadzić do zespołu schorzeń i dolegliwości nazwanych: syndromem chińskiej restauracji. Wedle najnowszych badań jego spożywanie może przyczyniać się do otyłości.
Inozynian disodowy - E-631 - wzmacniacz smaku, pochodzenia zwierzęcego.
Guanylan disodowy - E-627 - wzmacniacz smaku, otrzymywany jest z suszonych ryb i glonów morskich.
Ekstrakty drożdżowe - substancje uzyskiwane w różnych procesach fermentacji. Obecne procesy przemysłowej fermentacji umożliwiają uzyskiwanie ekstraktów służących jako wzmacniacze różnych smaków (od smaku bulionu do smaku sosu pieczeniowego). Nie występuje na liście E.
Aromaty - bliżej nie określone substancje aromatyzujące w otoczce z maltodekstryny i gumy arabskiej. Nie występują na liście E. Ich skład reguluje Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 23 kwietnia 2004 r. w sprawie dozwolonych substancji dodatkowych i substancji pomagających w przetwarzaniu wraz ze zmianami.
Kwas cytrynowy - E-330 - regulator kwasowości i przeciwutleniacz.
Dwutlenek krzemu - krzemionka - E-551 - syntetyczna substancja przeciw-zbrylająca.
Maltodekstryna - mieszanina poli- i oligosacharydów, otrzymywana przez częściową hydrolizę skrobi o słabym słodki posmaku, łatwo przyswajalna przez organizm człowieka. Nie występuje na liście E.
Ekstrakt z papryki - E-160c - naturalny ekstrakt z owoców papryki.
Skład tejże pomidorowej, z oznaczeniami E, wyglądałby tak:
Mąka pszenna, tłuszcz roślinny, skrobia modyfikowana, sól, substancje spulchniające: E-500a, E-501a,; barwnik: beta-karoten; pomidory suszone, sól, cukier, skrobia, substancje wzmacniające smak i zapach: E-621, E-631, E-627; ekstrakt drożdzowy suszony, olej roślinny, aromaty, regulator kwasowości: E-330, przyprawy: natka pietruszki, czosnek, ziele angielskie, pieprz, liśc laurowy,; substancja przeciwzbrylająca: E-551, sok z buraków suszony, maltodekstryna, barwnik: E-160c.
Smacznego ;)
-----

Faktycznie, nie ma tam żadnego E ale...

..przetłumaczmy nazwy podane tam przez producenta na oznacza z tzw listy E:
Skrobie modyfikowane są efektem działania jednego lub więcej czynników chemicznych na skrobie spożywcze - czyli to któras ze skrobi określonych na liście E od E-1400 do E-1500 - emulgator, którego zadaniem jest zapewnić trwałość.
Węglan sodu - Na2CO3 - potocznie nazywany sodą - czyli E-500a - regulator kwasowości oraz środek spulchniający.
Węglan potasu - K2CO3 - potocznie nazywany potażem - E-228 jeśli kwaśny - jest konserwantem; E-501a - jeśli jest dodatkiem spulchniającym.
Barwnik beta Karoten - E-160A - żółty barwnik roślinny.
Glutaminian sodu lub glutamian jednosodowy - sławny E-621 - chemiczny kręgosłup każdej zupy w proszku i podstawa smaku w kuchniach gastronomicznych. Przedawkowanie może prowadzić do zespołu schorzeń i dolegliwości nazwanych: syndromem chińskiej restauracji. Wedle najnowszych badań jego spożywanie może przyczyniać się do otyłości.
Inozynian disodowy - E-631 - wzmacniacz smaku, pochodzenia zwierzęcego.
Guanylan disodowy - E-627 - wzmacniacz smaku, otrzymywany jest z suszonych ryb i glonów morskich.
Ekstrakty drożdżowe - substancje uzyskiwane w różnych procesach fermentacji. Obecne procesy przemysłowej fermentacji umożliwiają uzyskiwanie ekstraktów służących jako wzmacniacze różnych smaków (od smaku bulionu do smaku sosu pieczeniowego). Nie występuje na liście E.
Aromaty - bliżej nie określone substancje aromatyzujące w otoczce z maltodekstryny i gumy arabskiej. Nie występują na liście E. Ich skład reguluje Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 23 kwietnia 2004 r. w sprawie dozwolonych substancji dodatkowych i substancji pomagających w przetwarzaniu wraz ze zmianami.
Kwas cytrynowy - E-330 - regulator kwasowości i przeciwutleniacz.
Dwutlenek krzemu - krzemionka - E-551 - syntetyczna substancja przeciw-zbrylająca.
Maltodekstryna - mieszanina poli- i oligosacharydów, otrzymywana przez częściową hydrolizę skrobi o słabym słodki posmaku, łatwo przyswajalna przez organizm człowieka. Nie występuje na liście E.
Ekstrakt z papryki - E-160c - naturalny ekstrakt z owoców papryki.
Skład tejże pomidorowej, z oznaczeniami E, wyglądałby tak:
Mąka pszenna, tłuszcz roślinny, skrobia modyfikowana, sól, substancje spulchniające: E-500a, E-501a,; barwnik: beta-karoten; pomidory suszone, sól, cukier, skrobia, substancje wzmacniające smak i zapach: E-621, E-631, E-627; ekstrakt drożdzowy suszony, olej roślinny, aromaty, regulator kwasowości: E-330, przyprawy: natka pietruszki, czosnek, ziele angielskie, pieprz, liśc laurowy,; substancja przeciwzbrylająca: E-551, sok z buraków suszony, maltodekstryna, barwnik: E-160c.
Smacznego ;)
-----
poniedziałek, 8 września 2008
Nasza-klasa w rękach dziecka grozi spamem...
"Śląska policja zatrzymała dwóch 16-latków, którzy stworzyli program umieszczający w portalu Nasza-klasa niechciane reklamy i sparaliżowali jego pracę. - Straciliśmy przez to 60 mln zł - twierdzą przedstawiciele portalu" - czytamy w portalu gazeta.pl.
W skrócie: dwóch nastolatków, absolwentów gimnazjum i świeżo upieczonych uczniów technikum informatycznego, na zlecenie tajemniczego mężczyzny, napisało skrypt, który monitorował n-ki do każdego załadowanego przez użytkowników zdjęcia dodawał tekstowy link prowadzący do portalu muzycznego. Wykorzystali do tego komputer ojca jednego z nich. Działali tak przez co najmniej dwa miesiące. W końcu doprowadzili do tego, że zasypywane spamem serwery n-k dostały zadyszki, a w końcu przestały działać. Portal zawiadomił Policję, ta zatrzymała chłopców, o tym co dalej zadecyduje Sąd Rodzinny. Związane z tym straty portal oszacował na 60 mln złotych...
I tyle gazeta. Zapewne znaczy to tyle, że chłopcy wpadli na to jak w prosty sposób wykorzystać wbudowane w silnik n-k mechanizmy rozsyłania wiadomości i/lub wyświetlania reklam. Dla mnie oczywistym jest, że portal n-k stał się maszynką do wysyłania reklam w różnych postaciach do swoich użytkowników. Maszynka ta stała się tak duża i skomplikowana w obsłudze, że jej Twórcy już sami nie wiedzą co ona może i co potrafi. Wnioskuję po tym, że adminom n-k zajęło aż dwa miesiące by zorientować się, że wyświetlana użytkownikom reklama nie jest ich... Przypomina to trochę sytuację, w której dziecko postrzeli się z broni rodzica...
Mnie to tylko utwierdza w słuszności decyzji o zamknięciu konta na n-k. Co i Wam polecam ;)
-----
W skrócie: dwóch nastolatków, absolwentów gimnazjum i świeżo upieczonych uczniów technikum informatycznego, na zlecenie tajemniczego mężczyzny, napisało skrypt, który monitorował n-ki do każdego załadowanego przez użytkowników zdjęcia dodawał tekstowy link prowadzący do portalu muzycznego. Wykorzystali do tego komputer ojca jednego z nich. Działali tak przez co najmniej dwa miesiące. W końcu doprowadzili do tego, że zasypywane spamem serwery n-k dostały zadyszki, a w końcu przestały działać. Portal zawiadomił Policję, ta zatrzymała chłopców, o tym co dalej zadecyduje Sąd Rodzinny. Związane z tym straty portal oszacował na 60 mln złotych...
I tyle gazeta. Zapewne znaczy to tyle, że chłopcy wpadli na to jak w prosty sposób wykorzystać wbudowane w silnik n-k mechanizmy rozsyłania wiadomości i/lub wyświetlania reklam. Dla mnie oczywistym jest, że portal n-k stał się maszynką do wysyłania reklam w różnych postaciach do swoich użytkowników. Maszynka ta stała się tak duża i skomplikowana w obsłudze, że jej Twórcy już sami nie wiedzą co ona może i co potrafi. Wnioskuję po tym, że adminom n-k zajęło aż dwa miesiące by zorientować się, że wyświetlana użytkownikom reklama nie jest ich... Przypomina to trochę sytuację, w której dziecko postrzeli się z broni rodzica...
Mnie to tylko utwierdza w słuszności decyzji o zamknięciu konta na n-k. Co i Wam polecam ;)
-----
wtorek, 2 września 2008
C.S.I. Wrocław...
Wrocław, 2006 rok, wrześniowa sobota, godzina 6.30. Jedno z głównych skrzyżowań w centrum miasta. Na zielonym świetle przechodzą przez ulicę trzy osoby. Nagle rozpędzony Opel Astra wbija się pomiędzy dwa stojące na czerwonym świetle samochody, przelatuje pomiędzy nimi i taranuje przechodzących przez ulicę ludzi. Kierowca nawet nie zwalnia, ucieka z miejsca zdarzenia. Gubi przy tym tablicę rejestracyjną. Zdarzenie nagrywa kamera należąca do urzędu miejskiego (monitoring straży miejskiej):
Film przez parę dni pokazuje lokalna TVP - to prawdziwy horror przedstawiający motoryzacyjną masakrę. Wydawać by się mogło, że sprawa jest oczywista i kierujący pojazdem poniesie surową karę. Takie też opinie wyrażają komentujący zdarzenie Internauci. Sprawa wydaje się prosta i jednoznaczna.
Minęły dwa lata, jest wrzesień 2008 roku - "Wrocławski sąd uniewinnił dziś Rafała K. od zarzutu spowodowania wypadku we wrześniu 2006 roku na ulicy Piłsudskiego we Wrocławiu, w którym ciężko ranne zostały trzy osoby. - Brak jest jednoznacznych i pewnych dowodów jego winy - uzasadniała sędzia Aneta Talaga" - czytamy na portalu gazety.pl. Okazało się, że w XXI wieku, w samym środku Europy, Policja nie jest w stanie ustalić kto kierował samochodem, który w samym środku miasta staranował trzy osoby...
-----
Film przez parę dni pokazuje lokalna TVP - to prawdziwy horror przedstawiający motoryzacyjną masakrę. Wydawać by się mogło, że sprawa jest oczywista i kierujący pojazdem poniesie surową karę. Takie też opinie wyrażają komentujący zdarzenie Internauci. Sprawa wydaje się prosta i jednoznaczna.
Minęły dwa lata, jest wrzesień 2008 roku - "Wrocławski sąd uniewinnił dziś Rafała K. od zarzutu spowodowania wypadku we wrześniu 2006 roku na ulicy Piłsudskiego we Wrocławiu, w którym ciężko ranne zostały trzy osoby. - Brak jest jednoznacznych i pewnych dowodów jego winy - uzasadniała sędzia Aneta Talaga" - czytamy na portalu gazety.pl. Okazało się, że w XXI wieku, w samym środku Europy, Policja nie jest w stanie ustalić kto kierował samochodem, który w samym środku miasta staranował trzy osoby...
-----
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
Etykiety
ludzie
(48)
awantura
(43)
polityka
(31)
Oko Proroka
(23)
technikalia
(11)
spam
(9)
praca
(7)
prawo
(7)
Allegro
(6)
telefonia
(6)
aukcje
(5)
forum
(5)
Wrocław
(4)
Nauka
(3)
Racjonalizm
(3)
kino
(3)
Enterprise
(2)
NAPISY
(2)
Poczta
(2)
Star Trek
(2)
Star Wars
(2)
bank
(2)
kaczka
(2)
klub
(2)
komputer
(2)
sklep
(2)
Atlantis
(1)
Avatar
(1)
Cameron
(1)
FSM
(1)
POGF
(1)
SG1
(1)
SGA
(1)
acer
(1)
crapware
(1)
film
(1)
inpost
(1)
jedzenie
(1)
laptop
(1)
netbook
(1)
piłka
(1)
software
(1)
sport
(1)
tybet
(1)
windows
(1)
www
(1)