Przeczytałem dziś na portalu muzyka.onet.pl wypowiedź Piotra Kupichy (z grupy "Feel"):
"Nie powiem, jesteśmy szczęściarzami. W tak trudnych czasach udało nam się sprzedać prawie 150 tysięcy egzemplarzy naszego albumu. Mamy informacje mówiące, że poza oficjalnym obiegiem zeszło około 300 tysięcy. Czyli łącznie wychodzi blisko pół miliona".
Moim zdaniem Pan Piotr źle interpretuje bo powinno być odwrotnie - gdyby nie to, że w nieoficjalnym obiegu rozeszło się 300 tysięcy kopii Pańskiego utworu to nigdy nie udało by się Wam sprzedać tych 150 tysięcy egzemplarzy... Tak to działa.
Inne interpretacje mają oczywiście wszelkiej maści wampiry oraz cała banda innych krwiopijców z różnej maści zaiksów, stoartów i innych band, którzy zawodowo wysysają z artystów i ze słuchaczy ile tylko się da, i dla których najwyraźniej Internet będzie gwoździem do trumny. No i jak widać robią artystom wodę z mózgów... Bo mogą...
piątek, 25 lipca 2008
wtorek, 8 lipca 2008
Czy mnie już tam nie ma?
No i stało się - nie lubię tłoku - w końcu usunąłem swój profil z naszej-klasy i...
...czuję lekki niepokój bo już po tym kiedy usunąłem konto, próbowałem zalogować się do portalu i otrzymałem komunikat, że:
"Twoje konto zostało usunięte. Jeśli nie usunełaś(ąłeś) tego konta samemu, mógł to zrobić ktoś kto znał Twoje hasło. Możliwe również, że skasowaliśmy je za złamanie regulaminu".
Zastanawiam się czy to oznacza, że mimo tego, że konta już nie ma to nasza-klasa nadal potrafi mnie lub mój login rozpoznać?
Cóż - wyślę więc pytanie do ich Działu Obsługi Użytkownika...
update: po 36 godzinach otrzymałem następującą odpowiedz:
"Dziękuję za kontakt. Niestety, ze względów bezpieczeństwa,
po usunięciu konta kojarzonego z danym adresem e-mail,
adres e-mail oraz login zostają zablokowane. Chcąc
zarejestrować się ponownie w Serwisie należy założyć
konto na inny adres e-mail, używając innego loginu lub
wysłać żądanie usunięcia danego adresu e-mail z bazy
danych o treści "Proszę o usunięcie adresu e-mail [proszę
podać e-mail] z bazy danych", przy czym żądanie to musi
zostać wysłane ze wskazanego prośbie adresu. Zaznaczam
jednak, że jest to długotrwała procedura, usunięcie konta
(a co za tym idzie możliwość jego ponownego wykorzystania)
nastąpić może dopiero po ok. 30 dniach".
...czuję lekki niepokój bo już po tym kiedy usunąłem konto, próbowałem zalogować się do portalu i otrzymałem komunikat, że:
"Twoje konto zostało usunięte. Jeśli nie usunełaś(ąłeś) tego konta samemu, mógł to zrobić ktoś kto znał Twoje hasło. Możliwe również, że skasowaliśmy je za złamanie regulaminu".
Zastanawiam się czy to oznacza, że mimo tego, że konta już nie ma to nasza-klasa nadal potrafi mnie lub mój login rozpoznać?
Cóż - wyślę więc pytanie do ich Działu Obsługi Użytkownika...
update: po 36 godzinach otrzymałem następującą odpowiedz:
"Dziękuję za kontakt. Niestety, ze względów bezpieczeństwa,
po usunięciu konta kojarzonego z danym adresem e-mail,
adres e-mail oraz login zostają zablokowane. Chcąc
zarejestrować się ponownie w Serwisie należy założyć
konto na inny adres e-mail, używając innego loginu lub
wysłać żądanie usunięcia danego adresu e-mail z bazy
danych o treści "Proszę o usunięcie adresu e-mail [proszę
podać e-mail] z bazy danych", przy czym żądanie to musi
zostać wysłane ze wskazanego prośbie adresu. Zaznaczam
jednak, że jest to długotrwała procedura, usunięcie konta
(a co za tym idzie możliwość jego ponownego wykorzystania)
nastąpić może dopiero po ok. 30 dniach".
środa, 25 czerwca 2008
Reklamowa masakra sms-em.
Od jakiegoś czasu otrzymuję reklamy wysyłane sms-em. Dziś, po trzecim szlag mnie trafił. Zadzwoniłem do BOK-u swojego operatora (używam Simplusa) i pytam o co tu chodzi. Po grzecznej rozmowie, której myślą przewodnią było, że to nie wina operatora, udało mi się ustalić, że jeżeli podam w BOK listę numerów z których przysyłane są do mnie takie sms-y to operator przekaże je do odpowiedniego działu, który podejmie się zgłoszenia do nadawcy takiego sms-a, że na mój numer mają nie wysyłać reklam.
W telefonie miałem niestety tylko dwa takie numery. Pierwszy to 7428 – dowiedziałem się, że to numer należący do czegoś/kogoś nazywanego "Wapster" i niestety operator nie ma tu żadnej możliwości ingerencji. Jedyne co może zrobić to podać mi numer pod który mogę zadzwonić aby samodzielnie usunąć swój numer z bazy danych lub też aby przy moim numerze w bazie danych ustawiono parametr nie wysyłać reklam (konsultant z BOK tego nie sprecyzował). Idąc za ciosem zadzwoniłem pod wskazany numer (022/331 93 38) i o dziwo już po pierwszym sygnale ktoś się zgłosił: "Słucham" (zaznaczam tu, że nie przedstawił się). Powiedziałem, że otrzymuje reklamowe sms-y wysyłane z numeru 7428 i kazano mi w tej sprawie dzwonić pod ten numer. Głos poprosił o podanie mojego numeru. Kiego go podałem zaległa cisza. Po chwili Głos poinformował mnie, że wykasował i już nie będą do mnie wysyłane sms-y. I tyle. Trochę mnie zatkało, ot ciach-ciach i już. Czyżby wiedzieli, że źle robią?
Drugi z numerów to 72611 - tu konsultant z Simplusowego BOK poinformował mnie, że wciągu ok 5 dni usługa "zaprzestanie być świadczona" - jednak nie potrafił odpowiedzieć na moje pytania jaka to usługa i do kogo należy ten numer. Zapewniono mnie jednak, że najdalej po 5 dniach przestaną do mnie z tego numeru przychodzić reklamowe sms-y. Pięć dni to stanowczo za długo - więc uruchomiłem wyszukiwarkę. Udało mi się dosyć szybko wygooglać (bo umiem - cytując mojego znajomego "mam czarny pas w google") taką tabelę z zestawieniem numerów specjalnych z ich użytkownikami (tu duże ukłony dla sieci PlayMobile bo widać potrafią coś czego BOK Simplusa nie umie) i tam znalazłem, że numer 72611 należy do "MNI Premium S.A." a reklamacje należy wysyłać na adres mailowy: "reklamacje@mni.pl", podano tam także telefoniczny numer kontaktowy: "022/583 37 52".
Zadzwoniłem tam więc i... znów po pierwszym dzwonku odezwał się Głos (tym razem damski): "Słucham, biuro zarządu". Powiedziałem w jakiej sprawie dzwonię i po chwili ciszy (wydaje mi się, że usłyszałem odgłos jaki zwykle wydaje lekko opadająca szczęka) dowiedziałem się, że muszę podać nazwisko(!) oraz numer telefonu aby zablokować reklamy. Na wszelki wypadek upewniłem się, że posiadaczka Głosu ma pod ręką coś do pisania i dodatkowo podałem także imię oraz prawidłową pisownię nazwiska - i zobaczymy co z tego wyniknie.
W telefonie miałem niestety tylko dwa takie numery. Pierwszy to 7428 – dowiedziałem się, że to numer należący do czegoś/kogoś nazywanego "Wapster" i niestety operator nie ma tu żadnej możliwości ingerencji. Jedyne co może zrobić to podać mi numer pod który mogę zadzwonić aby samodzielnie usunąć swój numer z bazy danych lub też aby przy moim numerze w bazie danych ustawiono parametr nie wysyłać reklam (konsultant z BOK tego nie sprecyzował). Idąc za ciosem zadzwoniłem pod wskazany numer (022/331 93 38) i o dziwo już po pierwszym sygnale ktoś się zgłosił: "Słucham" (zaznaczam tu, że nie przedstawił się). Powiedziałem, że otrzymuje reklamowe sms-y wysyłane z numeru 7428 i kazano mi w tej sprawie dzwonić pod ten numer. Głos poprosił o podanie mojego numeru. Kiego go podałem zaległa cisza. Po chwili Głos poinformował mnie, że wykasował i już nie będą do mnie wysyłane sms-y. I tyle. Trochę mnie zatkało, ot ciach-ciach i już. Czyżby wiedzieli, że źle robią?
Drugi z numerów to 72611 - tu konsultant z Simplusowego BOK poinformował mnie, że wciągu ok 5 dni usługa "zaprzestanie być świadczona" - jednak nie potrafił odpowiedzieć na moje pytania jaka to usługa i do kogo należy ten numer. Zapewniono mnie jednak, że najdalej po 5 dniach przestaną do mnie z tego numeru przychodzić reklamowe sms-y. Pięć dni to stanowczo za długo - więc uruchomiłem wyszukiwarkę. Udało mi się dosyć szybko wygooglać (bo umiem - cytując mojego znajomego "mam czarny pas w google") taką tabelę
Zadzwoniłem tam więc i... znów po pierwszym dzwonku odezwał się Głos (tym razem damski): "Słucham, biuro zarządu". Powiedziałem w jakiej sprawie dzwonię i po chwili ciszy (wydaje mi się, że usłyszałem odgłos jaki zwykle wydaje lekko opadająca szczęka) dowiedziałem się, że muszę podać nazwisko(!) oraz numer telefonu aby zablokować reklamy. Na wszelki wypadek upewniłem się, że posiadaczka Głosu ma pod ręką coś do pisania i dodatkowo podałem także imię oraz prawidłową pisownię nazwiska - i zobaczymy co z tego wyniknie.
środa, 18 czerwca 2008
Im słoneczko wyżej...
Okazuje się, że im dłużej nasze wojsko stacjonuje w Iraku tym paliwo w kraju staje się staje się droższe. Dziś pękła bariera rozpaczy, czyli 5 zł za litr. Stało się to na jednej ze szczecińskich stacji sieci Orlen. Do tego wszystkiego Iran wycofuje swoje pieniądze z tych krajów, które mogłyby je zamrozić. To może wróżyć następny konflikt na bliskim wschodzie, a ten może się przełożyć na to, że z cenę 5zł za litr benzyny będziemy za jakiś czas wspominać jako synonim taniego paliwa.
wtorek, 17 czerwca 2008
Już za dwa lata Polska będzie Mistrzem Świata!
O ile rzecz jasna uda się jakoś przebrnąć przez eliminację. Moim zdaniem powinniśmy naturalizować jeszcze kilku Brazylijczyków. To powinno bardzo wyraźnie zwiększyć nasze szanse na sukces w eliminacjach. W ostateczności mogą być Argentyńczycy tudzież waleczni piłkarze z Afryki...
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Etykiety
ludzie
(48)
awantura
(43)
polityka
(31)
Oko Proroka
(23)
technikalia
(11)
spam
(9)
praca
(7)
prawo
(7)
Allegro
(6)
telefonia
(6)
aukcje
(5)
forum
(5)
Wrocław
(4)
Nauka
(3)
Racjonalizm
(3)
kino
(3)
Enterprise
(2)
NAPISY
(2)
Poczta
(2)
Star Trek
(2)
Star Wars
(2)
bank
(2)
kaczka
(2)
klub
(2)
komputer
(2)
sklep
(2)
Atlantis
(1)
Avatar
(1)
Cameron
(1)
FSM
(1)
POGF
(1)
SG1
(1)
SGA
(1)
acer
(1)
crapware
(1)
film
(1)
inpost
(1)
jedzenie
(1)
laptop
(1)
netbook
(1)
piłka
(1)
software
(1)
sport
(1)
tybet
(1)
windows
(1)
www
(1)